Konta współdzielone – wygoda dla małżeństw i nie tylko

Choć finanse są sprawą bardzo prywatną, są sytuacje kiedy wolimy zrezygnować z odrobiny prywatności na rzecz wspólnego dostępu do środków pieniężnych wraz z inną osobą. Oczywistym przykładem takiej usługi są wspólne rachunki bankowe dla małżeństw, jednak obecnie ten obszar działalności banków znacząco się rozszerzył.

Podstawową formą współdzielonego korzystania z usług bankowych są właśnie wspólne konta. Według najnowszych statystyk już ponad ¼ wszystkich rachunków prowadzonych w polskich bankach posiada więcej niż jednego właściciela. Takie konta dają z reguły pełny dostęp do wszystkich jego funkcji każdemu z posiadaczy, nawet w przypadku śmierci jednego z nich. Właśnie ze względu na nieograniczony dostęp do konta, były one dotychczas wykorzystywane głównie przez małżeństwa, bliskich członków rodziny lub zamieszkujące razem pary. Ze względu na występującą tu wspólnotę odpowiedzialności oraz brak ograniczeń, typowe konta wspólne raczej nie były wykorzystywane na płaszczyźnie biznesowej.

Domowy budżet pod kontrolą
Trudno nie docenić wygody tego rozwiązania. Pozwala ono na znacznie łatwiejsze zarządzanie domowym budżetem, uiszczanie opłat za rachunki, robienie codziennych zakupów itd. Łatwiej jest także wystąpić o pożyczkę czy kredyt odnawialny, oczywiście tylko w przypadku zgody wszystkich współwłaścicieli konta. Choć niegdyś do założenia konta wspólnego konieczne było zawarcie związku małżeńskiego, dziś banki nie stawiają już przed klientami takich obostrzeń. Współczesne skomplikowane relacje międzyludzkie znajdują odzwierciedlenie w ofercie banków, które starają się maksymalnie ułatwić klientom korzystanie ze swoich usług, bez względu na ich prywatną sytuację. Obecnie większości banków do założenia wspólnego konta wystarcza ukończenie 13. roku życia, stały adres zamieszkania na terenie Polski oraz dokument potwierdzający tożsamość.

Nieco większym wyzwaniem jest wspomniane już wcześniej dostosowanie wspołdzielonej oferty bankowej do potrzeb biznesu. Już dziś pojawiają się jednak rozwiązania, w których konto posiada jednego „nadrzędnego” właściciela oraz kilku użytowników, którzy mogą korzystać z rachunku, jednak tylko w granicach wyznaczonych przez właściciela. Może to mieć wiele zastosowań zarówno w ramach struktury jednej firmy, jak i w relacjach pomiędzy przedsiębiorcami. Łatwo wyobrazić sobie np. duży projekt z określonym budżetem, w ramach którego podwykonawcy korzystać mogą z przeznaczonych na jego realizację środków, jadnakże tylko w ramach określonego limitu.

Tworzenie kont wspólnych dla partnerów biznesowych to w Polsce wciąż melodia przyszłości, której uczą się dopiero największe z krajowych banków. Niedługo mogą się one stać jednak podstawą nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki opartej na sieciowej współpracy przedsiębiorstw.

autor. Krzysztof Kotlarski
fot. fotolia

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?